Odejść z klasą

Odejść z klasą
autor: Anita Anders, 03 listopada 2008

Perspektywa awansu, wyższych zarobków, brak satysfakcji z wykonywanych obowiązków lub nie dająca się znieść atmosfera wśród współpracowników ? chęć zmiany pracy może być wywołana różnymi powodami. Aby rozstanie z dotychczasowym pracodawcą przebiegło spokojnie, należy przestrzegać kilku prostych zasad. Co zrobić, by odejść z pracy nie paląc za sobą mostów?

– Pracę zmieniałam kilkakrotnie – mówi 24 letnia Ania, tegoroczna absolwentka polonistyki, która zatrudnienie podjęła już w trakcie studiów. W tym czasie pracowała w pięciu różnych miejscach. To właśnie trudności w pogodzeniu pracy i nauki zmuszały ją do rezygnowania ze stałego zatrudnienia. – Odejścia z pracy zwykle przebiegały w przyjemnej atmosferze – wspomina dziewczyna. – Pracodawcy i współpracownicy okazywali wyrozumiałość i przyznawali, że koncentrując się na studiach podejmuję właściwą decyzję. Tylko raz odejście z pracy wiązało się ze stresem i nieprzyjemnościami. – przyznaje Ania. Co robić, by uniknąć przykrych sytuacji i pozostawić po sobie miłe wspomnienia? Oto trzy przykazania osoby odchodzącej z pracy:

Pierwsze: dbaj o dobre kontakty z (byłym) szefem
– Rozwiązanie umowy o pracę, niezależnie od tego, do kogo należała decyzja, niesie ze sobą silne emocje. Należy starać się odstawić je na bok, być opanowanym, podejmować wszelkie decyzje w sposób przemyślany, bez gwałtownych ruchów – radzi Katarzyna Czajka, Starszy Specjalista ds. Rekrutacji w firmie Ernst&Young. Warto postarać się o to, by spotkanie z przełożonym przebiegało w przyjaznej atmosferze i nie stało się okazją do wyrażania wzajemnych pretensji. Najgorsze rozwiązanie to pozwolenie sobie na chwilę źle rozumianej szczerości. Nie wolno zapominać, że to obecny pracodawca wystawia referencje. Warto podziękować za dotychczasową współpracę i podkreślić zdobyte dzięki pracy cenne doświadczenie. Pytania o powody odejścia są nieuniknione – dlatego jeszcze przed spotkaniem z przełożonym należy dobrze przygotować się do odpowiedzi. Piotr Kosowski z firmy Accord podpowiada: – Należy przy tym unikać wyrażania negatywnych emocji, raczej podkreślać chęć dalszego rozwoju zawodowego. – Informacja o tym, że podjęta decyzja wynika z chęci uczynienia kolejnego kroku w rozwoju zawodowym, dobrze świadczy o dojrzałości i profesjonalizmie pracownika. Ważnym aspektem jest również umiejętność zachowania dyskrecji. Ewelina Kitlińska, Regional Marketing Manager z firmy doradztwa personalnego Hays, podkreśla – Nie należy rozsiewać plotek czy pogłosek na temat firmy, w której się pracowało oraz na temat dotychczasowych szefów lub współpracowników. Nawet, jeśli nie było się usatysfakcjonowanym pracą w danej instytucji, to jednak podpisując umowę, wyraziło się dobrowolnie zgodę na pracę w danej firmie i na danych warunkach – przypomina Kitlińska. Kto będzie chciał zatrudnić osobę, która źle wyraża się o byłych kolegach z pracy i krytykuje poprzedniego szefa?

Drugie: podziękuj innym za współpracę
Zdecydowanie najgorsze wyjście to odejście z pracy bez słowa lub wykorzystanie tej sytuacji do wygłoszenia tego, czego w innych warunkach nigdy by się nie powiedziało. Przekonanie o tym, że nie ma się nic do stracenia, może okazać się zdradliwe. Kitlińska przypomina: – Należy mieć w pamięci to, że w przyszłości zawodowe losy mogą się różnie układać i bardzo prawdopodobne jest napotkanie na swojej drodze osób, z którymi się współpracowało. Dlatego nie należy zachowywać się tak, jak samemu nie chciało by się być potraktowanym. – Nigdy nie wiadomo, czy w kolejnych miejscach pracy nie napotka się na osobę, z którą rozstało się w nieprzyjemnych okolicznościach. Poza tym zawsze warto zostawić po sobie wrażenie pracownika zarówno profesjonalnego, jak i zwyczajnie sympatycznego. Być może któryś z obecnych kolegów w przyszłości okaże się szefem poszukującej pracownika firmy? Z drugiej zaś strony spotkanie w trakcie rozmowy rekrutacyjnej kogoś, komu przy okazji zmiany pracy powiedziało się kilka przykrych słów, z pewnością nie będzie należało do przyjemnych. Należy przynajmniej drogą elektroniczną przesłać innym pracownikom informację o planowanym odejściu wraz z podziękowaniami za wspólnie „przepracowany” czas.

[…]

Nieoceniona DODA
Każda praca jest nieodłącznym elementem zawodowej kariery. Nawet, jeśli dotychczasowe miejsce pracy opuszcza się w poczuciu ulgi i radości, warto dla własnego dobra sprawić, by odejście nie pozostawiło złych wspomnień zarówno u pracownika, jak i pracodawcy oraz współpracowników. To, czy potrafi się odejść „z klasą” świadczy dobrze nie tylko o kulturze pracy i zawodowym profesjonalizmie, ale także o szacunku dla innych ludzi. Ewelina Kitlińska swoje rady streszcza do zasłyszanej od koleżanki czteropunktowej strategii: Dyplomacja, Opanowanie, Dyskrecja i Asertywność.

[…]
Pełna treść artykułu dostepna u Wydawcy.